Kopertówka z jeansu

W końcu udało mi się ukończyć pierwszy projekt krawiecki:
moja jeansowa kopertówka.

Trochę mi to zajęło, ale liczy się efekt :)
Mam zamiar jeszcze ją troszkę podrasować to znaczyć dodać ozdobne elementy.
Kopertówka powstała ze starej koszuli męża oraz starej torby z „Filipinki”, kto czytał kiedyś ten wie iż minęło już dużo czasu od jej zakupu. Torebka z jeansuTorebkaTorebka

 

 

Posted in Szycie | Leave a comment

Skrzynka na klucze

Postanowiłam zrobić coś, aby kluczyki do samochodu i dokumenty były razem w skrzynce na klucze. Ze spodni dziecięcych wycięłam kieszonki, przymocowałam wkrętami do drewna na drzwiczkach szafki na klucze.
I gotowe wszystko w jednym miejscu :)  

Posted in Szycie | Leave a comment

Zdobycz w stylu vintage

Oto moje dzisiejsza zdobycz :) Spacerek zaowocował ciekawą torebką w stylu vintage z zapięciem na klips. Początkowo myślałam o wykorzystaniu jedynie zapięcia do przerobienia innej torebki, ale im dłużej na nią patrzę tym bardziej mi się podoba.
Torebka jest ze skóry naturalnej. Jestem dużą fanką torebek i nie potrafię się im oprzeć :)

Posted in Słodkości | Leave a comment

Przygotowania sylwestrowe

Święta, święta i po świętach…. Nadszedł czas na zabawę :) Jeśli zabawa to może coś dobre do jedzenia przydało by się. Proponuję potrawę, która jest bardzo smaczna, nie wymaga długiego czasu przygotowania. 

Udka z kurczaka na słodko

1 kg udek z kurczaka,
czosnek granulowany,
sól,
papryka ostra,
2-3 garście rodzynek,
2 garście śliwek,
miód

Udka z kurczaka umyć, podzielić na części posypać solą i czosnkiem granulowanym. Całość włożyć do lodówki na jakieś 2 godzinki. Następnie udka ułożyć w naczyniu w którym będą zapiekane i posypać papryką ostrą. Całość polać odrobiną oleju. Wstawić do piekarnika na 180 stopni. Po około 15 min polać udka wodą (każde udko polać łyżką wody). Po około 15 min polać udka sosem, który powstał podczas pieczenia. Dodać rodzynki oraz śliwki i piec jeszcze około 30 min. 15 min przed końcem pieczenia zlać do kubka troszkę soku, który powstał podczas pieczenia dodać do niego 2 łyżki miody i polać każde udko. Piec nie dłużej niż 15 min ponieważ udka polane miodem mogą się przypalić. 

Serdecznie polecam udka są soczyste, skórka chrupiąca i baaaaaaardzo smaczna. 

 

 

Posted in Ogólnie | Leave a comment

Życzenia

Serdeczne życzenia bożonarodzeniowe dla wszystkich :) smacznego Karpika i bogatego Gwiazdorka :)

Posted in Słodkości | Leave a comment

Torciki

Oto moje dotychczasowe osiągnięcia kulinarne zainspirowane programem Słodki Biznes

Inspiracja ElmoHello KittyMinniePingwiny

Posted in Słodkości | Leave a comment

Torciki

Dla zainteresowanych osób: masa do tortów powstała  z pianek marshmallow  oraz z cukru pudru i żelatyny (ostatni tort z pingwinami). Masa z pianek jest bardziej plastyczna, jednak uważam iż trudniejsza do przygotowania. Podczas wyrabiania masa bardzo się klei do rąk i do wszystkiego czego dotknie :) Masa z żelatyną jest mniej klejąca jednak trzeba bardzo uważać po rozwałkowaniu żeby podczas układania na torcie nie popękała.

Przepis na masę z pianek:

  • 270 g pianek marshmallows
  • ok. 3-4 łyżek wody
  • ok. 600 g cukru pudru

Pianki rozpuścić w wodnej kąpieli. Dodać stopniowo !! 3-4 łyżek wody ciągle mieszając. Po całkowitym rozpuszczeniu pianek zacząć dodawać również stopniowo !! cukier puder. Radze   rozpocząć dodawanie cukru pudru w naczyniu w którym rozpuszczane były pianki. Jak już masa przestanie być bardzo klejąca przełożyć ją na stolnicę lub blat delikatnie wysmarowany olejem i zagniatać tak długo aż masą przestanie się lepić. Gotową masę wałkować do grubości około 3 mm. Końce rozwałkowanej masy przyciąć do kształtu tortu. Nawinąć całość na wałek i delikatnie przenieść na biszkopt wysmarowany kremem (np. budyniowym). Ułożyć, delikatnie wygładzić i gotowe :)

Tort musi być dokładnie wysmarowany kremem, gdyż w przeciwnym razie lukier się nie przyklei. Do wysmarowania biszkoptu nie należy stosować kremów na bazie śmietany -mogą rozpuścić masę. Do dekoracji wykorzystać pozostałą część masy – nieużywaną część masy koniecznie zawinąć w folię spożywczą. Taka uwaga nie należy zostawiać masy niezawiniętej – bardzo szybko wysycha i twardnieje. Jeśli chodzi o barwienie masy to oczywiście należy używać barwników spożywczych. Niestety w sklepach spożywczych są one bardzo trudno dostępne, polecam allegro!!!

Przepis na pianki podejrzałam na stronie http://kotlet.tv

Przepis na lukier plastyczny z żelatyną:

80 dag cukru pudru

3 łyżeczki glukozy

3 łyżeczki żelatyny

50 ml gorącej wody


Cukier puder rozsypać na blacie można całość. W kubeczku rozpuścić żelatynę i dodać glukozę. Tak przygotowany płyn dodawać stopniowo do cukru pudru i zagniatać masę. W celu uzyskania ładnego zapachu o smaku można dodać kilka kropli olejków spożywczych np.: migdałowy lub rumowy. Zagniatać tak długo aż masa przestanie się lepić do rąk. Rozwałkować i tak jak w przypadku pianek przyciąć do kształtu tortu, nawinąć na wałek i nałożyć całość na biszkopt. Pozostałą część masy zawinąć w folię spożywczą żeby nie wysuszyła się. W celu zabarwienia masy dodać niewielką ilość barwnika i zagniatać.

Próbowałam uzyskać kolorową masę bez dodawania barwników spożywczych bo nie miałam wszystkich kolorów ale muszę powiedzieć, że jest to trudne i wymaga troszkę zachodu. W celu uzyskania czarnego a raczej brązowego koloru dodałam kakao ciemnie. Efekt taki jak na zdjęciach – barwniki byłyby lepsze.

Kolejna rada: podczas dekorowania żeby masa była bardziej plastyczna można dodać troszkę masła lub margaryny. Dzięki temu kolory będą bardziej intensywne a masa nie będzie się łamała.

To chyba wszystko jeśli chodzi o lukier plastyczny. Trzeba użyć wyobraźni, poświęcić troszkę czasu i  Voilà.

Wykonują poszczególne elementy tortu nie bójcie się stosować wykałaczek do łączenia poszczególnych części. Podczas wykonywania Minnie nie miałam innej możliwości jak umocować głowę do tułowia za pomocą wykałaczki. Do przyklejania do siebie elementów można używać rozpuszczonej pianki lub np miodu. Ale nic nie zastąpi wykałaczek :)

Więc do dzieła :)

 

Posted in Słodkości | Leave a comment

Kolejny dzień zmagań z blogiem

Staram się uzupełnić moją wiedzę na temat pisania blogu. Szukam możliwości zmian konfiguracyjnych ze skutkiem marnym :(

Kolejną moim celem jest nauka szycia na maszynie. Przestudiowałam kilka blogów lub nawet kilkanaście i wydaje mi się, iż jestem już gotowa zasiąść do mojego cacka Singer 4210 :) prezencik od mężusia :) Za który mu bardzo dziękuję. Udało mi się do tej pory udoskonalić strój córki na bal mikołajkowy. Małe modyfikacje, ale myślę że udane :)  Zaczęłam szyć torebkę, w sumie to przerabiać. Efekt pośredni mnie nie zadowolił więc na razie się wstrzymałam z wykończeniem. Kolejne moje podejście do torebki w trakcie realizacji. Tym razem kopertówka. Bardzo mi pomagają genialne blogi np.LONG RED THREAD lube Marchewkowej :) Muszę powiedzieć, że zainspirowały mnie te Panie do działania. Zachęcam do odwiedzenia.

Posted in Szycie | Leave a comment